W Grajewie miały miejsce niepokojące oszustwa, w których dwaj mieszkańcy stracili swoje oszczędności wskutek wykorzystania metody „na zdalny pulpit”. Obaj pokrzywdzeni zwrócili się do lokalnej Policji po tym, jak dostali się w sieciowe sidła oszustów, obiecujących szybkie i łatwe zyski. W każdym przypadku sprawcy wykorzystali internet oraz telefoniczne komunikaty, by namówić ofiary do niefortunnych działań finansowych.
W pierwszym przypadku, 66-letni mężczyzna został oszukany przez osobę podającą się za doradcę inwestycyjnego. Po tym, jak kliknął w atrakcyjną reklamę, nawiązał kontakt z kobietą, która namówiła go na przelanie 400 zł. Niestety, wkrótce potem nawiązały kontakt kolejne „doradcy”, którzy przekonywali go do instalacji aplikacji umożliwiającej oszustom śledzenie jego działań. Ostatecznie, poprzez różne transakcje, mężczyzna stracił 30 tysięcy złotych.
Drugi z oszukanych, 79-letni mieszkaniec Grajewa, padł ofiarą zmanipulowanego filmu, który zareklamował inwestycje. Po wyrażeniu zainteresowania, skontaktował się z nim „konsultant”, który również skłonił go do zainstalowania złośliwej aplikacji. W wyniku serii przekazów, mężczyzna stracił całkowicie niemal 41 tysięcy złotych. Dopiero po tym jak obiecane zyski się nie pojawiły, uświadomił sobie, że został oszukany i powiadomił bank oraz Policję.
- Nie ufaj reklamom obiecującym szybkie zyski.
- Nie instaluj aplikacji polecanych przez nieznajomych.
- Nigdy nie udostępniaj danych do bankowości elektronicznej.
Policja przypomina, by w przypadku podejrzeń o oszustwo przerwać rozmowę i natychmiast skontaktować się z odpowiednimi służbami. W trosce o bezpieczeństwo, warto zachować ostrożność w kontaktach finansowych w sieci, aby nie stracić oszczędności zgromadzonych przez lata.
Źródło: Policja Grajewo
Oceń: Oszustwa metodą „na zdalny pulpit” w Grajewie – dwie ofiary
Zobacz Także